Krysztalowy Generator

7

Gilbert Williams

Niedawno na moim blogu – Livia Ether Flow – miala miejsce calkiem ciekawa dyskusja na temat generatorow, w tym krysztalowych.. Takze przed kilkoma dniami otrzymalam wiadomosc od kogos kto bardzo chcial sie podzielic ze mna info na temat Generatora Tesli.. oczywiscie podziekowalam, choc dodalam, ze niestety do Tesli nie mam zaufania, bo z tego co mi wiadomo Tesla w pewnym momencie przeszedl na ciemna strone mocy.. i tak zaczela tonac Atlantyda.. Sama mam wizje pewnego krysztalowego generatora, choc w sumie to nie tyle wizja ile raczej powracajace wspomnienia..  i tu przypomne to co pisalam w pierwszej notce w krysztalowym ogrodzie:

Od lat żyje we mnie pewna wizja związana z kryształami, rozkwita we mnie niczym cudowny kwiat Wizja w której widzę ogród przypominający Gaja Garden, ale wszystko zdaje sie byc tu bardziej kryształowe i.. delight… ahh.. ta wizja staje się coraz żywsza, coraz bardziej bliska.. 

Dzisiaj pod wpływem pewnego zdjęcia znów zobaczyłam dom otoczony pięknym, wręcz baśniowym ogrodem. Niezwykły dom w kształcie kopuły, podobny do tego który ujrzałam w śnie o moim

cudownym centrum uzdrowień

Aurorag6

Aurora Garden

by Gilbert Williams

W sercu tego domu znajduje się kryształ – prawdziwe kryształowe serce… Pisałam wczesniej o tym, że tworząc swój ogród na Ziemi. w tym miejscu i czasie mam wrażenie że próbuję stworzyć (choc w pewnym stopniu odtworzyć) coś co pamiętam i co wciąż kocham… być może z Atlantydy?

https://crystalsgarden.wordpress.com/2013/03/11/witajcie-w-krysztalowym-ogrodzie/

Dzis mimo wielu przeciwnosci wiem, ze ta wizja jest coraz realna.. choc to jeszcze nie czas aby przypomniec sobie i wdrozyc ja w zycie, albowiem moglaby zostac unicestwiona… niczym kwiat w fazie rozkiwtu… zerwany przed czasem.. a kwiat ten ma byc wieczny… wiem tez, ze w wizji tej odlegla przeszlosc spotyka sie z przyszloscia.. a miejsca ktore mi sie w niej nakladaja.. to gaja garden w polsce, pewna wyspa na bahamach, choc nie bimini… istniejaca jednak jakby nieco poza fizycznoscia.. ma nawet swoja nazwe, taka lekka i basniowa niczym imie wrozki.. zawierajac tez w tej nazwie swego rodzaju klucz.. kolejne miejsce to ziemia swieta po ktorej wlasnie stapam.. i gdy tylko nadejdzie wlasciwy moment wszystkie te miejsca sie ze soba polacza.. zbiegajac sie z wyrownaniem na lini Ziemia Tara Gaja…. crystal flow…. dzis wiem jednak, ze wspomnienia owego krysztalowego generatora siegaja znacznie glebiej w czasie niz cywilizacji Atlantydzki.. i nawet glebiej niz Lemuria… siegaja pewnego zrodla wsrod gwiazd, ktore przypomina cudowne krysztalowe miasto i mam wrazenie, ze to lirianski Avalon skad po raz pierwszy przybylam na Ziemie..

c9c14b1c13326e58da390c6156cd6ddc

Gilbert Williams

Wlasciwie chodzi o grupe krysztalow tworzacych pewien wzorzec, a wiec nie bardzo da sie tego nazwac technologia, bo nie ma zadnych czarnych skrzynek zadnych kabli, przyciskow.. a mimo to generator dziala I to jak.. po prostu krysztalowa magia

liviaether

flow

cdn

Bewaren

Posted in Uncategorized | 3 Comments

Ancient Paths of HollyLand and Allurea, part 4, 29 february 2016

Dzisiejsza notka z Livii Flow

521598_634213189927842_101360891_naaa

Ancient Paths of HollyLand and Allurea, part 4, 29 february 2016

Ostatnim razem kiedy wraz z Ra odwiedzilismy magiczna polanke na Celtic Sands zabrzmialo w mojej glowie slowo – Allurea

pisalam o tym w notce

Ancient Paths of HollyLand and Allurea, part 3, 29 august 2015

Ancient Paths of HollyLand and Allurea, part 3, 29 august 2015

i wlasnie dzisiaj po dluzszym czasie powrocilismy z Ra na Celtic Sands, choc towarzyszyla nam

ALLUREA

:)

mielismy piekny sloneczny dzien.. i znow doswiadczylam czegos podobnego.. w tym uslyszalam kolejny krotki przekaz.. tym razem zawierajacy slowo klucz zwiazane z tara… ujrzalam tez wirujace dookola mnie trzy potezne krysztalowe kregi.. zlozone z niefizycznych istot w platynowej bieli… Ra w tym czasie znajdowal sie w innym miejscu, ale doswiadczyl na swoj sposob tego samego..

w drodze

DSCF0842vhbn

CELTIC SANDS

DSCF0980bjb

Wczesniejsze notki o doswiadczeniach na Celtic Sands

Celtic Sands, june 2015 and Ancient Paths of HollyLand part 1

https://gajagarden.wordpress.com/2015/06/14/celtic-sands-june-2013-and-ancient-paths-of-hollyland/

Celtic Sands, june 2015 and Ancient Paths of HollyLand part 2

https://gajagarden.wordpress.com/2015/06/15/celtic-sands-june-2015-and-ancient-paths-of-hollyland-part-2/

***

intencja z minionej nocy dotyczyla aurory.. pamietam jednak krotka migawke dotyczaca niesamowitego krysztalowego drzewa…

”new tree of life”

blessings

livia

https://liviaflow.wordpress.com/2016/02/29/ancient-paths-of-hollyland/

Bewaren

Bewaren

Posted in Uncategorized | 1 Comment

ALLUREA

Freedom Teachings

tumblr_m4cs85frCj1rsci0po1_1280

by

future age sage

View original post

Posted in Uncategorized | Leave a comment

Azurite and Malachite Doll

jewel-pics024a

Azurite with Malachite

have similar chemical compositions. When they grow together, they carry the properties of the two minerals. Because they are both copper based minerals, this duo is a powerful conductor of energy. The “green” of malachite symbolizes life on Earth. The “blue” of azurite represents life in the water.

It unlocks spiritual vision and strengthens the ability to visualize. 

At an emotional level it brings deep healing and allows one to be in touch with their core self without fear, letting one touch their inner child. 

jewel-pics025

Soothing to the soul, Azurite with Malachite releases stress and helps the wearer to make new beginnings. 

jewel-pics027

The combination of these two crystals together also calm any anxiety that may be present, giving you the courage to say what needs to be said.

text and photos from:

https://epochbeads.wordpress.com/bead-artistry/bead-embroidery/doll-face-with-azurite-and-malachite

 

Posted in Uncategorized | Leave a comment

Azurite Waters

Posted in Uncategorized | Leave a comment

Chintamani

W sumie mialam napisac o pewnej muszelce, jako ze bardzo mnie zainspirowala taka zlota jedna.. ale w miedzyczasie wyskoczyl ciekawy watek tajemniczego kamienia Chintamani.. Skopiuje wiec tutaj kilka komentarzy z Livii Space, a z czasem postaram sie to wszystko nieco lepiej ulozyc… I przy okazji wspomne tylko, ze minionej nocy mialam iscie berylowy sen, choc zapamietalam przede wszystkim sliczny delikatny akwamaryn, oraz rownie sliczny morganit i sadze, ze sen ten nawiazuje do

Aquamarine Dream, Mother Arc and Mysterious Chalice

A teraz przechodzac juz do Chintamani.. Zaczne od tego, ze na blogu Kobry zauwazylam update dotyczacy wlasnie Chintamani Stone:

http://2012portal.blogspot.nl/2015/12/cintamani-update.html

Choc to co mnie najbardziej zaciekawilo to watek Antarktydy… zaczne jednak od krotkiej historii Chintamani:

CHINTAMANI i ILLUMINATI

”Roerich spędził wiele lat podróżując po Nepalu i Tybecie w „poszukiwaniu zaginionego miasta” o nazwie „Shambhala”. Wedle pewnej doktryny ezoterycznej wyznawanej przez wielu teozofów miało ono być miejscem gdzie przebywali „Wielcy Mistrzowie”, których „ukryte ręce” stały rzekomo za utworzeniem i kierowaniem takimi tajnymi towarzystwami jak: Masoneria, Różokrzyżowcy, Towarzystwo Teozoficzne itp. Roerich wydawał się być wysoko wtajemniczonym emisariuszem owych „mistrzów” co w pełnym zagmatwanych symboli języku wspomnianej doktryny bywało określane jako „przyniesienie tajemniczego kamienia Chintamani”

shambahla11_01.jpg

The Treasure of the World – Chintamani by Nicholas Roerich

Wspomniany kamień, będący rzekomo częścią magicznego meteorytu z konstelacji Syriusza, był symbolicznie „przynoszony” ilekroć rozpoczynano jakąś ważną dla ludzkości „misję” i „zwracany” kiedy „misja” ta została zakończona.”

”zdaniem niektórych autorów, to właśnie pod wpływem nalegań Roericha, Wallace miał zasugerować Rooseveltowi umieszczenie emblematu z niedokończoną piramidą i Wszystkowidzącym Okiem na banknocie jednodolarowym”

”W doktrynie ezoterycznej miejsce to odnosiło się także wprost do mitycznego „podziemnego królestwa Szatana” ([12] – LINK ). Można przypuszczać, że poprzez umieszczenie na banknocie jednodolarowym Pieczęci Iluminatów próbowano oznajmić, iż Stany Zjednoczone i cała ludzkość są na odpowiedniej „drodze” ku lucyferiańskiemu Nowemu Porządkowi Świata”

http://w.kki.com.pl/piojar/polemiki/novus/iluminaci/dolar/dol.html

choc znalazlam podobna informacje w wersji anglojezycznej, tyle, ze tu cintamani to kamien z oriona, a nie z syriusza

http://www.conspiracyarchive.com/NWO/All_Seeing_Eye.htm

no a jesli orion to przychodzi mi na mysl draco i to o czym pisalam we wczesniejszym komentarzu:

https://liviaspacedotcom.wordpress.com/2015/11/27/pozytywni-illuminaci-paryz-i-kobra/comment-page-1/#comment-49768

Livia Ether Flow 8 Grudzień 2015 o 18:12

ANTARCTICA – TIBET

cintamani connections

SG-9: Bam Tso Heiho Tibet ( 92E, 32N)
Connects with Universal and Galatic SG: Mirach Andromeda and Neptune.

Q-9: Westbury, UK (2.1W, 51.2N)

AG-9: Antarctica South-Pole. South/East of Halley. (13W, 88S)

http://www.emeraldguardians.nl.eu.org/p/12-stargates-templar-sg-stargate-q-que.html

Light777 8 Grudzień 2015 o 21:17

Zdaniem Kobry są dwa różne rodzaje Cintamani, jeden pochodzi z gwiezdnego systemu Syriusza

Rob – Right. And what’s kind of interesting is you talked about in another post. You talk about the Cintamani stone. Can . . .that’s a special stone that has a high vibration, you said. Is that correct? (Yes). And that comes from a former asteroid hitting the earth, is that correct? (Not exactly) Or comet?

COBRA – Also, not exactly. I would just say there are two aspects – two different types of the Cintamani stones and one of them is coming from the Sirius star system.

http://thepromiserevealed.com/2015-feb-16-q-a-with-cobra-rob-potter/

Livia Ether Flow 9 Grudzień 2015 o 15:00

ahh, a wiec moze stad te rozbieznosci – dwa rodzaje cintamani.. warto tez spojrzec na te mapke

Tybet to srebrne jaskinie i SG 9 – Andromeda

Antarktyda/Biegun Poludniowy – jaskinie rubinowe i SG 1 – Rownolegla Ziemia, Theta, ORION

https://liviaspacedotcom.wordpress.com/2015/08/25/system-gwiezdnych-wrot-a-krysztalowe-jaskinie/

plus to co zamiescilam wczesniej:

SG-9: Bam Tso Heiho Tibet ( 92E, 32N)
Connects with Universal and Galatic SG: Mirach Andromeda and Neptune.

Q-9: Westbury, UK (2.1W, 51.2N)

AG-9: Antarctica South-Pole. South/East of Halley. (13W, 88S)

https://liviaspacedotcom.wordpress.com/2015/11/02/simon-parkes-anu-dimensions-contact-1-november-2015/comment-page-1/#comment-49773

przypomnialo mi sie tez pewne doswiadczenie, zwiazane wlasnie z antarktyda.. opisalam je w ponizszej notce

Crystal Energy Flow and.. South Pole

https://liviaspacedotcom.wordpress.com/2015/03/23/crystal-flow-show-22-maart-2015/

mysle tez, ze pewien niezwykly kamien ktory ujrzalam kiedys w snie o podziemiu.. mogl byc, ale nie jestem pewna.. jednak pod wplywem jedgo wibracji zaczela sie rozstepowac ziemia.. a wczesniej przekaz – moj ludzie ukochany.. wkrotce bedziesz mogl wyjsc na powierzchnie.. tak wiec z cala pewnoscia podziemia zamieszkiwane sa przez rozne frakcje..

Light777 9 Grudzień 2015 o 21:57

Cobra calls it Cintamani but we call it Shungite.

http://www.cosmicreality.net/june-2015-cosmic-reality-shows.html

Shungite stone Chintamani Buddhist legend?

Art of Siberia

Livia Ether Flow 9 Grudzień 2015 o 22:17

Szungit? jakis czas temu przewinal sie watek szungitu na blogu.. jednak niezwykly krysztal ktory widzialam we wspomnianym wczesniej snie to w zadnym badz razie nie szungit a zdecydowanie bardziej diament… i co jeszcze ciekawsze.. polozylam sie minionej nocy z intencja dotyczaca wlasnie cintamani i.. w pewnym momencie obudzilo mnie cos co wygladalo doslownie jak rozblysk czarnego swiatla… opisywalam juz nieraz ten wlasnie rodzaj swiatla.. po chwili w swietle tym ujrzalam cos co wygladalo jak lej.. po prostu nie wiem jak to lepiej opisac.. a po chwili zaczelam dostrzegac pewne wzorki.. ktore skojarzyly mi sie z koralowcem… albo z jaspisem.. probowalam im sie uwazniej przyjrzec, ale wtedy jednej chwili ponownie odplynelam w sen….

we wspomnianym wczesniej doswiadczeniu z antarktyda tez sie przewinal watek koralowca
https://liviaspacedotcom.wordpress.com/2015/03/23/crystal-flow-show-22-maart-2015/

po prostu probuje to jakos polaczyc..

https://liviaspacedotcom.wordpress.com/2015/11/02/simon-parkes-anu-dimensions-contact-1-november-2015/comment-page-1/#comment-49773

Jesli jednak Kobra z owym Chintamani wybiera sie na Antarktyde, a tam znajduja sie Gwiezdne Wrota – SG1 – przyporzadkowane Orionowi to czy nie chodzi wlasnie o Chintamani z Oriona?

livia ether flow

CDN

Posted in Uncategorized | 7 Comments

Twin Flame, Sacred Marriage

unnamed (10) a

To piekna srebrna zawieszka nalezaca kiedys do babci Ra, a w chwili obecnej do jego mamy.. i cociekawe.. kiedy tylko ja ujrzalam przypomnial mi sie pewien energetyczny wzorzec z dnia 12 12 13… tajemnicza podziemna jaskinia.. stary kamienny stol.. woda.. Montsegur.. i dzien aktywacji sieci Wielkiego Bialego Lwa.. czesc z tych doswiadczen opisalam w notce

https://liviaspacedotcom.wordpress.com/2013/12/12/12-12-13/

choc nie wszystko bylam w stanie przekazac..

dodam tylko, ze zawieszka oryginalnie jak przystalo na srebro ma oczywiscie kolor srebra, ale poczulam, aby na zdjeciu ukazac ja wlasnie w takim kolorze – turkusowym.. jak i nadac nazwe

TWIN FLAME

Sacred Marriage

livia

Posted in Uncategorized | 2 Comments

Aquamarine Dream, Mother Arc and Mysterious Chalice

˜ ♥ ˜

O jednym ze snow z ostatnich dni wspomnialam w komentarzu pod notka Simon Parkes, Anu Dimensions Contact, 1 november 2015 (Gdynia Quest)

https://liviaspacedotcom.wordpress.com/2015/11/02/simon-parkes-anu-dimensions-contact-1-november-2015/comment-page-1/#comment-49647

inne sny poki co mam zanotowane w prywatnym dzienniku snow, takze intencje z nimi zwiazane.. a tej nocy, choc sama intencje rowniez pomine.. przysnil mi sie przepiekny

AKWAMARYN

w niebianskim wrecz odcieniu delikatnego blekitu, troszke jak na ponizszym zdjeciu

aquamarine1

imme, AQUAMARINE AND DIAMOND PENDANT, 1910, sothebys.com

takie odcienie moga tez przybierac czasem szmaragdy, nalezace wraz z akwamarynami do tej samej rodziny beryli

Akwamaryn (łac. aqua marina – “woda morska”) – minerał; błękitny lub niebieskozielony (w zależności od ilości domieszek związków żelaza) kamień szlachetny, będący przezroczystą odmianą berylu.

zloty beryl to heliodor, choc w odcieniu zielonkawym moze przypominac moldawit.. z kolei niezwykly odcien rozu posiada morganit.. czerwony beryl to tzw. czerwony szmarag.. w moim snie chodzilo jednak wyraznie o akwamaryn.. ponadto to niezupelnie ten odcien i nie ten ksztalt.. chodzilo tez o caly naszyjnik.. duze akwamarynowe oczko oprawione w piekne jasne srebro.. ktory wreczyla mi pewna tajemnicza postac, spotkana nad brzegiem polskiego morza.. co ciekawe postac ta miala wlosy w kolorze podobnym do akwamarynowej oprawy.. choc powiedzmy, ze mogl to byc ktos symbolizujacy ojca… nie jestem pewna, choc ten epizod mial duzy zwiazek z intencja.. jednak poki co jest dla mnie niejasny.. 

ciag dalszy w oryginalnej notce na livii space

https://liviaspacedotcom.wordpress.com/2015/11/29/aquamarine-dream/

livia ether

flow

Posted in Uncategorized | 4 Comments

Hemimorfit

Kolejna cudowna krysztalowa niespodzianka od Ady, tym razem.. po Kamieniu Faraonow i Andarze

Hemimorfit

b89562764b_66564177_o2

http://kamienky.blog.cz/1007/hemimorfit

Zdjecie z internetu, ale ten moj od Ady wyglada podobnie.. i poki co cos mi sie w zwiazku z nim przypomnialo.. pisalam o tym na Livii Space w komentarzu pod notka:

Sen o 12 Straznikach i Granice Matrixa

tak, widze roze na dole, ale widze ja tez na gorze – w eucharystii..  wspominalam kiedys o jej kosmicznym znaczeniu tuz po pewnym snie.. zreszta w snie o 12 straznikach tez byla eucharystia tyle ze tak jakby przedzielona na pol, po dwoch stronach swiatyni, tworzaca cos w rodzaju lustrzanych wrot… przypomnialam tez sobie przed chwilka, trzymajac akurat w rece nowy mineral od Ady.. hemimorfit w cudownym intensywnym odcieniu turkusu, ze 13 to nie tylko ‘pierwszy’ poziom pierwotnego pola swiatla – 13-14-15 – Kee Ra Sha, ale 13 to takze Rdzen Ziemi.. i wlasnie poprzez Rdzen Ziemi jest polaczenie z tym poziomem 13 wyzej, czyli z MOTHER ARC…

https://liviaspacedotcom.wordpress.com/2015/10/26/sen-26-october-2015/comment-page-1/#comment-49016

i jeszcze jedno zdjecie z wiekszego przyblizenia

Hemimorfit1

http://hasankocabas.com.tr/icerik-38-hemimorfit_kalamin.html

ogolne info o hemimorficie

Minerał z gromady krzemianów. Należy do minerałów rzadkich, rozprzestrzenionych tylko w niektórych rejonach Ziemi. Nazwa pochodzi od gr. hemi = pół i morpho = kształt; nawiązuje do charakterystycznego kształtu kryształów tego minerału (wyglądają jakby były przecięte na pół).

https://pl.wikipedia.org/wiki/Hemimorfit

dziekuje Ado kochana

wiecej wkrotce

livia

 

Posted in Uncategorized | 3 Comments

Matrix i krysztalowe duszki puszki …

To byla bardzo niesamowita noc, bardzo wielowymiarowa,,, jedyne jednak co zapamietalam.. to, ze kiedy w pewnym momencie w srodku nocy oworzylam oczy… ujrzalam jak posrod tonacej w ciemnosciach sypialni unosi sie pelno srebrzysto bialych swiatelek.. wygladajacych doslownie niczym nasionka dmuchawca.. krysztalowe puszki… bylo w tym cos jeszcze, ale nie moge sobie przypomniec,,, tylko tyle, ze w pewnym momencie poczulam duze rozedrganie energetyczne i powiedzialam na glos – ojejku.. i w tym momencie obudzil sie Ra pytajac co sie stalo.. nie bylam jednak w stanie nic powiedziec.. i niby ponownie zasnelam, ale tak naprawde nie spalam.. przez momen widzialam wszysko pod postacia kryszalu.. krysztalowe sciany, etc.. w sumie rzeczy ktore juz wiele razy widywalam.. ale te puszki… uczucie takie jakbym znajdowala sie we wnetrzu jakiegos duzego krysztalu, ktory wlasnie zmienia forme.. lub doslownie sie rozpuszcza.. niczym dojrzaly krysztalowy kwiat, wydajacy krysztalowe nasionka na swiat.. ale tak jakby lecace gdzies poza.. poza matrix? w tej chwili tylko tak porafie to wylumaczyc – bez pamieci pelniejszego obrazu… dokad owe krysztalowe puszki lecialy tak naprawde… 

choc przychodzi mi tez na mysl obraz pewnej czarnej sciany – kosmiczna sciana placzu i slowo marduk – czarny mag… probujacy jakby lapac te wolne puszki -duszki, ale chyba  nie byl w stanie… one bez problemu przenikaly te sciane – pulapke.. lecac dalej i dalej i coraz bardziej sie uwalniajac..

wczoraj pisalam o odzyskiwaniu i laczeniu.. dzisiaj o uwalnianiu i oddzieleniu… ot.. nieustanny proces kosmicznej alchemii

i jeszcze dodam, ze kolor owych krysztalowych puszkow skojarzyl mi sie tez z barwa selenitu.. chodzi dokladnie o ten odcien.. bialo srebrzyscie opalizujacy

selenitemassagestone2

images

w sumie mam jeszcze jedno skojarzenie, ale poki co nie dokonca porafie je z siebie wydobyc

livia ether flow

https://liviaspacedotcom.wordpress.com/2015/10/11/matrix-i-krysztalowe-puszki-okruszki/

UPDATE

29 listopada 2015

w trakcie pisania dzisiejszej notki

Aquamarine Dream, Mother Arc and Mysterious Chalice

przypomnialo mi sie, ze 27 listopada mialam sen (intencja – matrix) niesamowicie uzupelniajacy sie wlasnie z tym snem z 11 pazdziernika o matrixie i krysztalowych duszkach puszkach

https://liviaspacedotcom.wordpress.com/2015/11/29/aquamarine-dream/

to krotka notka z priva z opisem snu z 27.11

przebudzilam sie nad samym ranem.. pamietajac jakis dziwny obiekt.. przypominajacy dmuchawiec.. dandelion.. z jego strony dobiegal mnie dziwny dziek.. wlasciwie widzialam polowke tej dmuchawcowej kuli i nasionka na niej.. razem przypominajace tez plazmowa lampe-kule.. kolor bialy.. lekko srebrzysty.. opalizujacy.. doslownie troche jak opal, troche jak moonstone, a troszke jak selenite.. 

ra twierdzi, ze to co widzialam to mogl byc wlasnie hub…

i kolor zgadza sie perfect… identyczny jak kolor selenitow z powyzszych zdjec.. choc opalizujacy i kojarzacy sie tez z kamieniem ksiezycowym

livia

Posted in Uncategorized | 2 Comments