Kryształowe Błogosławieństwo dla Księżyca i Motyl…

Od rana na szybie okna siedzi motyl, choć może zjawił się tu jeszcze nocą, przywabiony płomieniem świecy.. To motyl nocny, mała biała ćma, wyglądająca tak jakby przyglądała się kryształom na zewnątrz.. Pisałam o nich w poprzedniej notce  O medytacji z Kamieniem Faraonów, Hematytem i ‘Kryształowym Bractwem’ z Maroka. Przez całą noc w samym sercu tego kryształowego kręgu pięknie płonęła świeca. Rozświetlając go i jakby ożywiając.. Naprawdę wyglądało to tak jakby kryształy zaczęły ożywać.. poruszać się, tańczyć.. niczym małe roztańczone kryształowe duszki… Tuż przed świtem poczułam aby wyjść jeszcze raz na taras i wtedy ujrzałam Księżyc, bardzo jasny, prawie w pełni, który wcześniej był jednak niewidoczny.. Poczułam, aby przekazać mu Kryształowe Błogosławieństwo, czując dosłownie jak kryształowa energia dotyka go, przenika, a Księżyc wdzięcznie i dźwięcznie na nią odpowiedział… Usłyszałam też  jak z oddali, jakby z głębi Kosmosu zaczęły do mnie docierać coraz bardziej niezwykłe, choć jednocześnie znajome już odgłosy, które wraz z pobliskim rechotem żab stworzyły naprawdę kosmiczną symfonię… I przypomniały mi się żaby w egipskiej mitologii, a potem powróciły myśli o motylach i motylach w połączeniu z Księżycem….. Miałam nawet wrażenie, że odfruwam w sen na motylich skrzydłach… A tuż po przebudzeniu się na oknie ujrzałam właśnie tego motylKa.. Ciekawie, naprawdę ciekawie połączyło się to z wczorajszą dyskusją o Motylach na Livia Space… i z dzisiejszą Różową Pełnią

p.s a ponizszy obrazek znalazlam wieczorem u Anilalah na FB

Ani napisała: Liviu, jakbym Ciebie widziała całującą księżyc… teraz wiem, czemu wywołał tyle ciepła we mnie pomimo zimnych kolorów…

***

tuż po tym jak doszło do pełni motylek odfrunął z szyby…

Anna Ślusarska 26 April 2013 at 17:26 napisała:

Wiesz Livio, aż podskoczyłam jak przeczytałam o Waszej miodowej świecy. Tak mnie zaintrygowała ta Różowa Pełnia, że postanowiłam wczoraj porobić zdjęcia. Zobacz co wyszło: https://www.facebook.com/photo.php?fbid=493765744010227&set=o.435351443185992&type=1&theater

***

dodałam troszkę zdjęć do notki Medytacja z Kamieniem Faraonów, Hematytem i ‘Kryształowym Bractwem’ z Maroka

***

cdn

Advertisements

About Livia Ether Flow

‚I am the child of Earth and starry Heaven’ Freedom for all living beings and the all worlds.. Deeper than memory.. beyond the time…. i send you blessings where you are ♥ ƸӜƷ ♥ Livia Ether Flow LiRa https://liviaspacedotcom.wordpress.com/
This entry was posted in Uncategorized and tagged , , , , , , . Bookmark the permalink.

6 Responses to Kryształowe Błogosławieństwo dla Księżyca i Motyl…

  1. Livia Ether says:

    znalazłam tą graficzkę przed chwilką na FB u Anilalah:

    pięknie tu pasuje 🙂

  2. Anilalah says:

    Tak Liviu, jakbym Ciebie widziała całującą księżyc… teraz wiem, czemu wywołał tyle ciepła we mnie pomimo zimnych kolorów… niezwykłe połączenie motyla i księżyca- intrygujące mnie… inspirujące 🙂
    właśnie maluję płatek śniegu, który tak długo czekał i też mnie wzrusza niemożliwie, napływają przy nim małe objawienia… głównie jest niebieski z białym ale pojawiają się kolorki… najmocniej wybrzmiała gwiazda w nim- znowu gwiazda :)… dziś cały dzień mam na skończenie go, bo chcę go oddać Adze jutro…

    • Livia Ether says:

      Niesamowite Ani, ja wtedy naprawdę się tak czułam, a ponadto dzisiaj w nocy Jarek powiedział mi, że czasami gdy śpię przypominam mu taką białą indiankę szamankę.. kojarzącą mu się także z Atlantydą…….. Nad ranem działo się ze mną coś bardzo dziwnego.. Mam wrażenie, że to ma związek z Bahamami……

      powodzenia w malowaniu i na warsztatach, och chętnie bym tam była z Wami 🙂

  3. Anilalah says:

    Jak biała to mam taką fotkę http://anilalah.files.wordpress.com/2013/04/139202_kobieta_elf_diadem.jpg
    a jak indianka biała choć czarnymi włosami http://anilalah.files.wordpress.com/2013/01/nangelmaidenrm3.jpg
    Ten mój płatek jak kryształek wychodzi… zamrożona woda jest czasem jak kryształ dla mnie… wiedza kryształów w wodzie :)…

    • Livia Ether says:

      połączenie elfa z indianką… ciekawe. i na tym zdjęciu z księżycem widać pióropusz… zapomniałam napisać, że tuż po tym jak doszło do pełni motylek odfrunął z szyby…

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s