Ancient Paths of HollyLand, part 3, 29 august 2015

521598_634213189927842_101360891_naaa

Odwiedzilismy wreszcie wspolnie z Ra miejsce o ktorym pisalam wczesniej w notkach 

Celtic Sands, june 2015 and Ancient Paths of HollyLand

oraz

Celtic Sands, june 2015 and Ancient Paths of HollyLand part 2

 mielismy piekny sloneczny dzien.. cudowny zachod slonca.. a potem skojarzylam, ze to takze czas ksiezycowej pelni i tzw.super ksiezyca… przede wszystkim bylam bardzo ciekawa opini Ra.. co sadzi o tym miejscu, co czuje… skonczylo sie jednak na tym, ze Ra wysluchiwal jedynie tego co ja mialam do przekazania… samemu bardzo gleboko wsluchanym… a ja.. podobnie jak i poprzednim razem poczulam szybko wyrazne energetyczne zwirowanie.. doslownie jakby cala przestrzen wokol mnie zaczela sie krecic.. jakby tworzac krag, albo kregi w kregach.. stajac sie przy tym coraz bardziej transprarentne.. az w pewnym momencie stracilam poczucie siebie w fizycznym ciele.. czujac jedynie jak zanurzam sie gleboko pod ziemie… najpierw pod warstwe piasku… potem wode.. a potem.. mialam wrazenie, ze znajduje sie bardzo bardzo gleboko pod Ziemia… choc jednoczesnie jakbym znajdowala sie wysoko w niebie.. bylo mi tak dobrze… wrecz ekstatycznie… po powrocie na powierzchnie wciaz brzmialo w mojej glowie slowie

ALLUREA

i chociaz wiedzialam, ze juz sie z tym slowem spotkalam i to niejeden raz.. nie moglam teraz skojarzyc co dokladnie oznacza.. widzialam jedynie jego energetyczny obraz… przedstawiajacy wielki jasny krysztal…

Ra przypomnial mi jednak z czym wiaze sie to slowo i ze istnieja tzw Allurea Chambers.. rzeczywiscie… z okresleniem tym spotkalam sie  przeciez w serii Amenti Project.. chocby w czesci Legacy of the Lost.. teraz moglam dotknac jego esencji w niemal fizyczny sposob.. i to tylko potwierdza moje wczesniejsze doswiadczenia w tym miejscu.. to co tu ujrzalam.. oprocz tego znow ulsyszalam slowa brzmiace podobnie jak poprzednim razem i wiem, ze to ten sam… pradawny jezyk… i ze to wszysto ma zwiazek z starozytnym krysztalowym pasazem i Brama Sanandy…

Ra przypomnial mi jednak co oznacza to slowoi ze istnieja tez tzw, zwiazane z allurea Chambers.. a wiec to tylko potwierdzilo moje wczesniejsze doswiadczenia zwiazane z tym miejscem i to co w nim ujrzalam.. oprocz tego znow ulsyszalam troche slow brzmiacych podobnie jak poprzednim razem i wiem, ze to ten samym… pradawny jezyk… i ze to wszysto ma zwiazek z krysztalowym pasazem i Brama Sanandy…

i znow zamierzam powrocic w to miejsce,  tak szybko jak sie tylko da.. takze po to, aby ot wykonac troche zdjec.. bo miejsce jest niczym z bajki… to ogromna lesna polana.. niemal idealny okrag.. caly bujnie obrosniety wrzosem… wlasnie kwitnacym.. na jasno fioletowo… ametystowo.. i ten zapach.. ahh.. cale powietrze przepelnione zapachem wrzosu i miodu… po prostu naturalna ekstaza..

moc krysztalowych pozdrowien z hollylandii

livia ether flow

LiRa

sha

Advertisements

About Livia Ether Flow

‚I am the child of Earth and starry Heaven’ Freedom for all living beings and the all worlds.. Deeper than memory.. beyond the time…. i send you blessings where you are ♥ ƸӜƷ ♥ Livia Ether Flow LiRa https://liviaspacedotcom.wordpress.com/
This entry was posted in Uncategorized. Bookmark the permalink.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s